czwartek, 4 lipca 2019

Dyskurs literacki, czyli 15 pytań do Grzegorza Kulika.

Drodzy obserwatorzy! 



Mam ogromną przyjemność przedstawić wam wywiad z autorem śląskich przekładów "Opowieści Wigilijnej" Karola Dickensa, "Dracha" Szczepana Twardocha i "Małego Księcia. Grzegorzem Kulikiem.

Wywiad jest uzupełnieniem literackiego dyskursu, który współorganizuję w ramach Festiwalu PolskaEire na banhowie w Chebziu, w Rudzie Śląskiej.

Wszystkich zainteresowanych bezpośrednim spotkaniem z Grzegorzem Kulikiem zapraszam na festiwal. Szczegóły na http://polskaeirefestiwal.pl/piatek.php



Poniżej przedstawię wam jego osobę.


 Ur. 1983. Aktywista, tłumacz na język śląski i jego popularyzator. Autor śląskich przekładów "Opowieści Wigilijnej" Karola Dickensa, "Dracha" Szczepana Twardocha i "Małego Księcia" Antoine'a de Saint-Exupéry'ego. Publikuje w śląskim portalu regionalnym Wachtyrz.eu, prowadzi kanał "Chwila z gŏdkōm" na portalu YouTube, gdzie uczy widzów, jak lepiej mówić po śląsku.




Zapraszam na wywiad!


1 Grzegorz czy w twojej domowej biblioteczce są pisarze/ osoby którzy mają jakieś szczególne znaczenie dla ciebie? Jeśli tak dlaczego?

Nie mam ulubionych pisarzy. Mam za to ulubione gatunki. Na przykład bardzo lubię popularnonaukowe wydawnictwa brytyjskich historyków na temat drugiej wojny światowej. Specjalne miejsce zajmują też powieści graficzne europejskich autorów i wydawnictwa na temat Śląska.

2 Książka, którą przeczytałeś jako pierwszą w życiu?

Nie pamiętam.




3 Czy masz  jakiś specjalny kąt gdzie tworzysz swoją książkę? Ewentualnie jakieś warunki muszą być spełnione aby lepiej się pracowało?

Moim specjalnym kątem jest po prostu moje biurko z komputerem stacjonarnym i dużym monitorem. Na laptopie mi się źle tłumaczy, bo muszę mieć dwa teksty obok siebie i na małym ekranie nic przez to nie widać.

4 Każdy dobry pisarz podobno robi plan.

Tłumacz za to ma system. Tłumaczę tak, żeby mieć po skończeniu wstępnego opracowania dwa tygodnie przerwy. Dzięki temu gdy czytam ten tekst jeszcze raz, to czytam go jakby to był tekst obcej osoby i dzięki temu lepiej widzę błędy i niedociągnięcia.

5 Czy jest jakiś ulubiony film, który na podstawie książki  rozczarował twoją osobę?

Nie.

6 Czy poza książkami, jest coś co również cię odpręża? Sprawia podobną przyjemność?

Symulatory wyścigów samochodowych. Nie ma to jak jechać 200 na godzinę między drzewami i nie bać się, że się zabije.

7 Ulubiony napój przy pisaniu?

Kawa.

8 Jaka myśl przychodzi do  twojej głowy na widok czytelników podchodzących do ciebie?

Przychodzą do mnie na spotkaniach z okazji premier książek, więc mam myśli pozytywne. Fajnie, że ludzie chcą czytać po śląsku. Mam nadzieję, że będzie ich coraz więcej.

9 Jak to się stało, że zacząłeś tłumaczyć książki?

Miałem kiedyś pomysł przetłumaczenia „A Christmas Carol” Charlesa Dickensa na śląski. Przełożyłem kilkanaście stron i rzuciłem to w kąt. Po kilku latach do tego wróciłem i wydałem. Pozytywna odpowiedź publiczności napędziła mnie do dalszych prac.

10 Pisarz/osoba z którym chciałby się spotkać? Dlaczego?

Szczerze mówiąc nigdy o czymś takim nie myślałem, ale chętnie nawrzucałbym Michałowi Grażyńskiemu.

11 Czy któryś z bohaterów z napisanych książek, oddaje najbardziej twoje cechy charakteru? Jeśli tak to jaka to cecha?

Nie wiem, serio.

12 Książka papierowa czy e-book?

Obojętnie właściwie. W domu bardziej papierowa, w podróży raczej e-book.

13 Jakie cechy charakteru przydają się w pracy tłumacza?

Cierpliwość i dokładność.

14 Czy myślałeś o napisaniu swojej książki? Jeśli tak o czym by ona była?

Raczej byłaby to literatura faktu, ale trudno mi powiedzieć, jaki byłby jej temat.

15 Czym jest dla ciebie praca tłumacza?

Sposobem na promocję innego obrazu śląskości.



Bardzo dziękuje za udzielenie wywiadu! 
Już jutro ostatnia osoba. Jak myślicie? Kim ona jest? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Pan lodowego ogrodu - Tom II - Jarosław Grzędowicz

"Widziałem biegnącą kobietę, ale gnającą tak szybko i płynnie, jak nie jest dane żadnemu człowiekowi. Trudno było nadążyć za nią...