Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luigi Ballerini. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Luigi Ballerini. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2018

Mam na imię Zero - Luigi Ballerini


Dlaczego postanowiłem przeczytać tę książkę? Z prostego powodu.Oczekiwałem sztucznej inteligencji, wymagającej lektury. Co dostałem? Przeczytajcie.


Następuje awaria w pewnym ośrodku. Zapada ciemność. Główny bohater, Zero wydostaje się z pomieszczenia w którym ono nastąpiło. Tak naprawdę, nigdy nie miał styczności z prawdziwym światem. Nie zna nic, oprócz tego co wpajano mu cały czas podczas izolacji. Czuje każdy opadający płatek śniegu, powiew powietrza. Jak to możliwe aby było tyle powietrza w jednym miejscu?

Upadłe anioły - Graham Masterton

Przeszłość - Każdy z nas ma taką za sobą, niezależnie czy była ona dobra czy też nie. Gdy zrobiliśmy kilka błędów albo dużo złych rzeczy, st...